Zagadki Prawne

Zagadka: Czy ułożenie wędlin może być chronione przez prawo autorskie?

Mamy dla Was zagadkę. Wyobraźcie sobie paletę z pysznymi wędlinami. Obok leży czosnek i kilka innych rekwizytów kulinarnych. Wędliny zostały ułożone, w taki sposób, aby ładnie się prezentowały. Kiełbaski i inne frykasy będą miały zaraz ekskluzywną sesję zdjęciową. 

Przychodzi Pan fotograf. Rozstawia sprzęt, zastanawia się nad kadrem, dobiera odpowiednie ujęcia. Zaczyna się magia fotografowania. Po wykonaniu serii zdjęć, fotograf jest na tyle z nich zadowolony, że publikuje je nawet na swojej stronie internetowej i oferuje do sprzedaży.

W tym momencie do akcji wkracza nasza bohaterka. Pani kompozytorka. Ale niech nie zwiedzie Was ta nazwa, to nie jakiś Mozart, czy Beethoven. To kompozytorka wędlin. Pani kompozytorka jest odpowiedzialna za odpowiednie ułożenie kiełbasek i szynek, tak aby ładnie się prezentowały później na zdjęciu. To właśnie ona była organizatorką sesji zdjęciowej, zorganizowanej na potrzeby zmiany wizualizacji firmy wędliniarskiej, w której pracowała jako dyrektor ds. sprzedaży i marketingu. 

Praca Pani kompozytorki była dla niej na tyle ważna, że stwierdziła, że posiada ona prawa do zdjęć fotografa, przynajmniej w pewnym zakrese, ponieważ widać na nich ułożone przez nią kompozycje wędlin. Kompozycje, które stanowiły według niej niezależny utwór chroniony przez prawo autorskie. Wezwała więc fotografa do zaprzestania naruszeń praw do jej kompozycji.

Fotograf trochę się zdziwił. Stwierdził – bez przesady, szynki i kiełbaski może smaczne, ale ich ułożenie to nie jest jakiś wyczyn. Prawa do zdjęć należą do niego.

No nie dogadali się. Sprawa o wędliny trafiła w końcu do sądu.

I teraz przechodzimy do naszej zagadki prawnej. Czy odpowiednie ułożenie wędlin i rekwizytów… może być uznane za prawnie chroniony utwór? To znaczy, że nikt inny nie będzie mógł TAK samo ułożyć tych wędlin i rekwizytów bez odpowiedniej zgody Pani kompozytorki? Czy kompozycja wędlin może być tak samo chroniona jak dzieło muzyczne albo wiersz? Czy to już może przesada?

Zanim odpowiemy sobie na to pytanie, wyjaśnijmy pokrótce czym właściwie jest utwór.

Wydawać by się mogło, że utwór to po prostu coś kreatywnego, stworzonego przez artystę. Jednak prawo autorskie wprost wskazuje konkretne cechy jakie powinien posiadać utwór. 

Po pierwsze, aby mówić o utworze, musimy mieć do czynienia z dziełem o twórczym i indywidualnym charakterze. Twórczym, tzn., że utwór musi być subiektywnie nowy z perspektywy twórcy. Indywidualny natomiast, oznacza, że utwór powinien w jakiś sposób odzwierciedlać osobowość twórcy. 

Po drugie, to co tworzymy musi zostać w jakiejkolwiek postaci ustalone. Czyli dana twórczość nie może pozostać wyłącznie w wyobraźni i umyśle twórcy, lecz musi być jakkolwiek uzewnętrzniona – np. w przypadku malarza, poprzez przeniesienie wizji obrazu na płótno.

Po trzecie wreszcie, utworem może być wyłącznie przejaw twórczości człowieka. W Polsce  przyjmuje się bowiem, że twórcami mogą być wyłącznie ludzie, a nie np. zwierzęta, czy też siły natury. Warto dodać, że dla powstania utworu nie ma znaczenia jego wartość, przeznaczenie, czy też sposób w jaki zostanie on wyrażony przez twórcę.

Zgodnie z przepisami prawa autorskiego, utworem jest np. dzieło literackie, plastyczne, muzyczne, fotograficzne, ale są to jedynie przykłady i katalog ten nie jest zamknięty. Utworem natomiast zgodnie z przepisami prawa nie są m.in. odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

Teraz, kiedy dostaliście już dawkę niezbędnej wiedzy, spróbujcie wcielić się w rolę sędziego i rozwiązać naszą zagadkę – czy kompozycja wędlin, czyli odpowiedni sposób ich ułożenia, stanowi utwór, który jest chroniony prawem autorskim? Czy może jednak jest to jedynie techniczne i raczej nietwórcze działanie i to fotograf jest w tym przypadku wyłącznym uprawnionym do zdjęć a sposób ułożenia szynek i rekwizytów nie ma znaczenia?

Nadszedł czas na odpowiedź. Z omawianą przez nas sprawą musiał zmierzyć się Sąd Apelacyjny w Katowicach w 2015 roku. Zdaniem Sądu kompozycje wędlin stanowiące przedmiot sporu były indywidualne i twórcze, a zatem stanowiły utwór chroniony przez prawo autorskie. 

W konsekwencji Pani kompozytorka została uznana za współtwórcę fotografii, na których utrwalono kompozycję rekwizytów i wędlin jej autorstwa. Ostatecznie wygrała więc spór z fotografem o zdjęcia wędlin. 

W sprawie mieliśmy do czynienia z kilkoma kompozycjami i sąd zwrócił uwagę na to, że powódka musiała ustalić koncepcję tematyczną każdej z tych kompozycji, ich aranżację, sposób i układ ekspozycji produktów, a ponadto rekwizyty i tła, na których będą prezentowane, a następnie kompozycje te ułożyć i zlecić ich utrwalenie w formie fotografii.

Sąd wskazał, że: “w każdej z tych kompozycji występuje oryginalny element twórczości implikujący przypisanie przymiotu utworu w rozumieniu prawa autorskiego i przyznanie prawnoautorskiej ochrony (…)”. 

Uzasadniając twórczy charakter kompozycji, sąd stwierdził, że:

“Wędliny ułożone na półmiskach i talerzach wraz z rekwizytami zostały dobrane według indywidualnych wizji, z wykorzystaniem obszaru swobody w wyborze i uporządkowaniu poszczególnych składników. (…) Kompozycje te były tworzone z wykorzystaniem wszelkich akcesoriów kojarzących się ze śniadaniem, nawiązywały do polskiej tradycji i nowego wizerunku firmy, której głównym produktem miały być wędzonki jako wiodący produkt zakładu, kojarzyły się ze świniobiciem i swojskim wytwarzaniem wędlin, przewidywały wykorzystanie produktów tradycyjnie kupowanych w okresie przedświątecznym oraz rekwizytów jak ozdoby, kokardy, świeczniki . Taki przejaw działalności, z pewnością twórczy i indywidualny, świadczy o powstaniu utworów”.

Na dziś to już koniec, dajcie znać w komentarzach, czy odgadliście rozstrzygnięcie sądu oraz czy się z nim zgadzacie. Pamiętajcie jednak, że każda sprawa jest inna i nie ma jednolitej reguły, która pozwala określić czy dane dzieło jest utworem czy też nie. To znaczy, że nie każda kompozycja wędlin, czy też inny układ rekwizytów będzie zawsze utworem. Sąd za każdym razem będzie to badał indywidualnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *